szukaj zaloguj

Zamknij
Biuro Obsługi Klienta Wyślij bilet ponownie Zmiany w wydarzeniach
Zamknij
ZALOGUJ SIĘ ZAREJESTRUJ SIĘ

JAK ZOSTAŁEM SAMURAJEM

JAK ZOSTAŁEM SAMURAJEM
Seanse

4.11.2022 (piątek), godz. 17.00
6.11.2022 (niedziela), godz. 16.00

Powiedzmy sobie szczerze: pies nie jest materiałem na samuraja. Co innego kot. Ma te swoje kocie ruchy, szybkość i pazury ostre jak samurajski miecz. Tak, kot to urodzony samuraj. Rzecz w tym, że Hank jest psem i nic już tego nie zmie­ni, ale od szczeniaka marzy o tym, by zostać samurajem. Przybywa więc do ko­ciego kraju, by w pewnej małej wiosce objąć stanowisko kierownika ochrony. Wprawdzie nie jest jeszcze zawodowym samurajem, ale pod okiem jednego weterana trenuje jak szalony. Do pojedynku w samo południe nie jest jeszcze gotowy, w tych kategoriach, to u niego jest gdzieś dopiero wpół do ósmej, ale nadrabia zaangażowaniem. Niestety ani on, ani jego wypasiony mistrz, nie po­dejrzewają, że mieszkający niedaleko koci oligarcha chce zmieść z powierzch­ni ziemi ich wioskę, by na jakiejś szemranej inwestycji zarobić kocie krocie. Podły złoczyńca nie zdaje sobie jednak sprawy, że dzielny Hank jest kimś wię­cej niż samurajem. Samuraj jak sama nazwa wskazuje działa sam, a Hank do walki przygotował całą wioskę. W ruch pójdą pazury, kłaczki, kłębki wełny, a nawet nieświeży żwirek, bo w obronie ojczyzny wszystkie chwyty dozwolone.

*******

Bezpieczne zakupy w Bilety24. W przypadku odwołania wydarzenia, gwarantujemy automatyczny zwrot środków potwierdzony komunikatem wysyłanym na adres e-mail, podany podczas zakupu.


Oleśnica

04.11.2022 , g. 17:00 (piątek)

 
info
Bilety na termin:
04.11.2022 , g. 17:00 (piątek)
JAK ZOSTAŁEM SAMURAJEM Seanse 4.11.2022 (piątek), godz. 17.00 6.11.2022 (niedziela), godz. 16.00 Powiedzmy sobie szczerze: pies nie jest materiałem na samuraja. Co innego kot. Ma te swoje kocie ruchy, szybkość i pazury ostre jak samurajski miecz. Tak, kot to urodzony samuraj. Rzecz w tym, że Hank jest psem i nic już tego nie zmie­ni, ale od szczeniaka marzy o tym, by zostać samurajem. Przybywa więc do ko­ciego kraju, by w pewnej małej wiosce objąć stanowisko kierownika ochrony. Wprawdzie nie jest jeszcze zawodowym samurajem, ale pod okiem jednego weterana trenuje jak szalony. Do pojedynku w samo południe nie jest jeszcze gotowy, w tych kategoriach, to u niego jest gdzieś dopiero wpół do ósmej, ale nadrabia zaangażowaniem. Niestety ani on,...
info
info