Bilety na: Życie i śmierci Maxa Lindera | PREMIERA
Organizator: Mazowiecki Instytut Kultury
Zakończenie sprzedaży online: 15.01.2026, g. 19:00
Tuż po znakomicie przyjętej premierze we Francji mockument „Życie i śmierci Maxa Lindera” w reżyserii Edwarda Porembnego trafia do polskich kin.
Film został również zakwalifikowany do 28. Polskich Nagród Filmowych Orły, co już na starcie podkreśla jego wyjątkową rangę i zainteresowanie środowiska filmowego.
Już od 16 stycznia 2026 roku widzowie zobaczą historię człowieka, który jako pierwszy zdobył status międzynarodowej gwiazdy kina i inspirował Charliego Chaplina. Max Linder wystąpił w ponad trzystu filmach, wprowadzając do kina nowy koncept - powracającego bohatera, którego publiczność mogła śledzić z produkcji na produkcję. A jednak ten idol swojej epoki niemal całkowicie zniknął z pamięci widzów. Jak to możliwe?
Max Linder był jedną z najjaśniejszych postaci ery kina niemego - elegancki, błyskotliwy i uwielbiany przez tłumy. Jednak 1 listopada 1925 roku świat zszokowała wiadomość o jego podwójnym samobójstwie z młodą żoną, Ninette. Okoliczności tragedii do dziś pozostają niejasne, a życiorys artysty przypomina historię, którą ktoś celowo próbował wymazać z kart kina.
Tytuł filmu nie jest metaforą. Max Linder kilkakrotnie cudem uniknął śmierci - podczas wojny, na planie filmowym i w życiu prywatnym. Każdy z tych epizodów pozostawił ślad nie tylko w jego psychice, lecz także w jego twórczości. Film prowadzi widza przez miejsca, które kształtowały artystę m.in.: Francję, Hiszpanię, Polskę, Rosję i Stany Zjednoczone. Wiele materiałów archiwalnych, odnalezionych w tych krajach, nigdy wcześniej nie było pokazywanych w kinach.
Film Porembnego to nie klasyczna biografia, lecz śledztwo. Kamera zamiast narratora prowadzi widza przez kolejne tropy, dokumenty i wspomnienia, odsłaniając narodziny fenomenu sławy, która potrafi zarówno wynosić na piedestał, jak i niszczyć.
Zaskakuje także forma filmu. Choć powstał dziś, wygląda jak produkcja sprzed stulecia. Twórcy wykorzystali między innymi oryginalną kamerę 35 mm z lat 20., dawną optykę i odrestaurowaną taśmę, a współczesne ujęcia przetworzyli za pomocą sztucznej inteligencji. Muzykę do filmu skomponował nominowany do Oscara Reinhardt Wagner, a nagrania zrealizowano w Narodowej Filharmonii Bałtyckiej, co nadaje całości brzmienie, które równie mocno zakorzenia film w epoce, jak przenosi go w wymiar niezwykłego, współczesnego spektaklu. Dzięki temu obraz przypomina materiał odnaleziony w zapomnianym archiwum, a granica między przeszłością a teraźniejszością niemal zanika.
Prace nad filmem trwały osiem lat. Kluczowe okazały się prywatne zbiory Maud Linder, córki artysty, która przez całe życie walczyła o ocalenie pamięci o ojcu. Dopiero one ujawniły najbardziej niepokojący element tej historii: po śmierci Maxa jego filmy trafiły do brata, który z zazdrości zakopał taśmy w ogrodzie, pozbawiając świat dorobku człowieka, który stworzył fundamenty filmowej komedii. Porembny wspomina:
„Kiedy dowiedziałem się, że filmy Maxa zakopano w ziemi - wraz z jego pamięcią - obiecałem sobie, że zrobię wszystko, aby to zmienić.”
Francuska premiera potwierdziła, że reżyser dotrzymał słowa. Krytycy zwracali uwagę, że to pierwszy film o Linderze, który łączy archiwalia z technologią przyszłości, a widzowie podkreślali, że wygląda jak produkcja sprzed stu lat, a jednocześnie doskonale rozumie współczesność.
„Życie i śmierci Maxa Lindera” to opowieść o tym, jak łatwo historia może kogoś pochłonąć i jak wiele trzeba, by ją odzyskać. To film o sławie, która kosztuje więcej, niż ktokolwiek potrafi przewidzieć, oraz o człowieku, którego życie było spektaklem bez możliwości zejścia za kulisy.
Produkcja powstała jako międzynarodowa koprodukcja Polski, Francji i Stanów Zjednoczonych. Za realizację odpowiada AMP Polska.
Premiera w polskich kinach: 16 stycznia 2026 roku.
Film dostępny w polskiej wersji językowej.
Trailer: Link do YouTube
Tytuł: „Życie i śmierci Maxa Lindera” / (The Life and Deaths of Max Linder / Vie et morts de Max Linder)
Reżyseria: Edward Porembny
Produkcja: Polska / Francja / USA
Gatunek: Mockument
Czas trwania: 99 minut
Premiera w Polsce: 16 stycznia 2026
Dystrybutor: SONOVISION we współpracy z AMP Polska
O REŻYSERZE
Edward Porembny – scenarzysta, reżyser i producent filmowy z międzynarodowym doświadczeniem. Karierę rozpoczął we Francji, gdzie skończył studia filmowe i artystyczne, później pracował w Londynie, realizując filmy i seriale z najważniejszymi stacjami telewizyjnymi na świecie, w tym HBO, Canal+, ARTE czy TVP.
Po wejściu Polski do UE założył w Warszawie firmę AMP Polska, specjalizującą się w międzynarodowych koprodukcjach. Łączy aktualną społeczną ale i historyczną wrażliwość z nowoczesnymi technologiami obrazu, co pokazuje w filmie „Życie i śmierci Maxa Lindera”, wykorzystując dawną optykę, oryginalne techniki zdjęciowe i narzędzia sztucznej inteligencji.
Jest absolwentem programu EAVE i członkiem najważniejszych organizacji filmowych w Polsce i Europie. Pracuje w trzech kulturach - polskiej, francuskiej i angielskiej.
Film został również zakwalifikowany do 28. Polskich Nagród Filmowych Orły, co już na starcie podkreśla jego wyjątkową rangę i zainteresowanie środowiska filmowego.
Już od 16 stycznia 2026 roku widzowie zobaczą historię człowieka, który jako pierwszy zdobył status międzynarodowej gwiazdy kina i inspirował Charliego Chaplina. Max Linder wystąpił w ponad trzystu filmach, wprowadzając do kina nowy koncept - powracającego bohatera, którego publiczność mogła śledzić z produkcji na produkcję. A jednak ten idol swojej epoki niemal całkowicie zniknął z pamięci widzów. Jak to możliwe?
Max Linder był jedną z najjaśniejszych postaci ery kina niemego - elegancki, błyskotliwy i uwielbiany przez tłumy. Jednak 1 listopada 1925 roku świat zszokowała wiadomość o jego podwójnym samobójstwie z młodą żoną, Ninette. Okoliczności tragedii do dziś pozostają niejasne, a życiorys artysty przypomina historię, którą ktoś celowo próbował wymazać z kart kina.
Tytuł filmu nie jest metaforą. Max Linder kilkakrotnie cudem uniknął śmierci - podczas wojny, na planie filmowym i w życiu prywatnym. Każdy z tych epizodów pozostawił ślad nie tylko w jego psychice, lecz także w jego twórczości. Film prowadzi widza przez miejsca, które kształtowały artystę m.in.: Francję, Hiszpanię, Polskę, Rosję i Stany Zjednoczone. Wiele materiałów archiwalnych, odnalezionych w tych krajach, nigdy wcześniej nie było pokazywanych w kinach.
Film Porembnego to nie klasyczna biografia, lecz śledztwo. Kamera zamiast narratora prowadzi widza przez kolejne tropy, dokumenty i wspomnienia, odsłaniając narodziny fenomenu sławy, która potrafi zarówno wynosić na piedestał, jak i niszczyć.
Zaskakuje także forma filmu. Choć powstał dziś, wygląda jak produkcja sprzed stulecia. Twórcy wykorzystali między innymi oryginalną kamerę 35 mm z lat 20., dawną optykę i odrestaurowaną taśmę, a współczesne ujęcia przetworzyli za pomocą sztucznej inteligencji. Muzykę do filmu skomponował nominowany do Oscara Reinhardt Wagner, a nagrania zrealizowano w Narodowej Filharmonii Bałtyckiej, co nadaje całości brzmienie, które równie mocno zakorzenia film w epoce, jak przenosi go w wymiar niezwykłego, współczesnego spektaklu. Dzięki temu obraz przypomina materiał odnaleziony w zapomnianym archiwum, a granica między przeszłością a teraźniejszością niemal zanika.
Prace nad filmem trwały osiem lat. Kluczowe okazały się prywatne zbiory Maud Linder, córki artysty, która przez całe życie walczyła o ocalenie pamięci o ojcu. Dopiero one ujawniły najbardziej niepokojący element tej historii: po śmierci Maxa jego filmy trafiły do brata, który z zazdrości zakopał taśmy w ogrodzie, pozbawiając świat dorobku człowieka, który stworzył fundamenty filmowej komedii. Porembny wspomina:
„Kiedy dowiedziałem się, że filmy Maxa zakopano w ziemi - wraz z jego pamięcią - obiecałem sobie, że zrobię wszystko, aby to zmienić.”
Francuska premiera potwierdziła, że reżyser dotrzymał słowa. Krytycy zwracali uwagę, że to pierwszy film o Linderze, który łączy archiwalia z technologią przyszłości, a widzowie podkreślali, że wygląda jak produkcja sprzed stu lat, a jednocześnie doskonale rozumie współczesność.
„Życie i śmierci Maxa Lindera” to opowieść o tym, jak łatwo historia może kogoś pochłonąć i jak wiele trzeba, by ją odzyskać. To film o sławie, która kosztuje więcej, niż ktokolwiek potrafi przewidzieć, oraz o człowieku, którego życie było spektaklem bez możliwości zejścia za kulisy.
Produkcja powstała jako międzynarodowa koprodukcja Polski, Francji i Stanów Zjednoczonych. Za realizację odpowiada AMP Polska.
Premiera w polskich kinach: 16 stycznia 2026 roku.
Film dostępny w polskiej wersji językowej.
Trailer: Link do YouTube
Tytuł: „Życie i śmierci Maxa Lindera” / (The Life and Deaths of Max Linder / Vie et morts de Max Linder)
Reżyseria: Edward Porembny
Produkcja: Polska / Francja / USA
Gatunek: Mockument
Czas trwania: 99 minut
Premiera w Polsce: 16 stycznia 2026
Dystrybutor: SONOVISION we współpracy z AMP Polska
O REŻYSERZE
Edward Porembny – scenarzysta, reżyser i producent filmowy z międzynarodowym doświadczeniem. Karierę rozpoczął we Francji, gdzie skończył studia filmowe i artystyczne, później pracował w Londynie, realizując filmy i seriale z najważniejszymi stacjami telewizyjnymi na świecie, w tym HBO, Canal+, ARTE czy TVP.
Po wejściu Polski do UE założył w Warszawie firmę AMP Polska, specjalizującą się w międzynarodowych koprodukcjach. Łączy aktualną społeczną ale i historyczną wrażliwość z nowoczesnymi technologiami obrazu, co pokazuje w filmie „Życie i śmierci Maxa Lindera”, wykorzystując dawną optykę, oryginalne techniki zdjęciowe i narzędzia sztucznej inteligencji.
Jest absolwentem programu EAVE i członkiem najważniejszych organizacji filmowych w Polsce i Europie. Pracuje w trzech kulturach - polskiej, francuskiej i angielskiej.
*******
Bezpieczne zakupy w Bilety24. W przypadku odwołania wydarzenia, gwarantujemy automatyczny zwrot środków potwierdzony komunikatem wysyłanym na adres e-mail, podany podczas zakupu.

