Bilety na: PREMIERA KAMERALNA PT. "POD WARSTWAMI" /PRZESTRZENIE SZTUKI - TANIEC 2026-2028
Organizator: Kielecki Teatr Tańca
Zakończenie sprzedaży online: 23.05.2026, g. 18:30
W centrum spektaklu trzech mężczyzn.
Ich ciała na scenie to nie ilustracja idei, lecz przestrzeń badania. Poprzez męskie ciało staje się widoczna uniwersalna historia: jak człowiek traci kontakt z sobą pod presją tego, jakim „powinien” być.
Męski kod kształtuje się wcześnie. Nie wolno płakać. Trzeba być silnym. Mężczyzna nie czuje. To nie jest zła wola — to przekaz. Od ojca, który też nie znał innego języka. Od środowiska, które nagradza stabilność i karze za wrażliwość.
Jak kora drzewa gdzie każda warstwa była kiedyś ochroną: rola społeczna, cudze oczekiwania, rodzinny kod, przyswojone „trzeba” zamiast „czuję”. Kora chroni. Ale jeśli staje się zbyt gruba — drzewo przestaje rosnąć. Żyje. Ale coś w środku zastyga.
Trzy ciała na scenie — to nie konflikt i nie rywalizacja, lecz system. Każdy jednocześnie nadaje rytm i za nim podąża. Każdy biegnie za kimś i nie widzi, że za nim też biegną.
„Prawdziwy mężczyzna” — to nie cel. To obraz, za którym biegnie każdy i którego nikt nigdy nie osiąga, bo go nie ma. Istnieje tylko ruch ku niemu.
Całe życie biegł za obrazem, ale nigdy nie zapytał siebie: a jaki ja jestem?
Ich ciała na scenie to nie ilustracja idei, lecz przestrzeń badania. Poprzez męskie ciało staje się widoczna uniwersalna historia: jak człowiek traci kontakt z sobą pod presją tego, jakim „powinien” być.
Męski kod kształtuje się wcześnie. Nie wolno płakać. Trzeba być silnym. Mężczyzna nie czuje. To nie jest zła wola — to przekaz. Od ojca, który też nie znał innego języka. Od środowiska, które nagradza stabilność i karze za wrażliwość.
Jak kora drzewa gdzie każda warstwa była kiedyś ochroną: rola społeczna, cudze oczekiwania, rodzinny kod, przyswojone „trzeba” zamiast „czuję”. Kora chroni. Ale jeśli staje się zbyt gruba — drzewo przestaje rosnąć. Żyje. Ale coś w środku zastyga.
Trzy ciała na scenie — to nie konflikt i nie rywalizacja, lecz system. Każdy jednocześnie nadaje rytm i za nim podąża. Każdy biegnie za kimś i nie widzi, że za nim też biegną.
„Prawdziwy mężczyzna” — to nie cel. To obraz, za którym biegnie każdy i którego nikt nigdy nie osiąga, bo go nie ma. Istnieje tylko ruch ku niemu.
Całe życie biegł za obrazem, ale nigdy nie zapytał siebie: a jaki ja jestem?
*******
Bezpieczne zakupy w Bilety24. W przypadku odwołania wydarzenia, gwarantujemy automatyczny zwrot środków potwierdzony komunikatem wysyłanym na adres e-mail, podany podczas zakupu.

