Bilety na: U MNIE WSZYSTKO W PORZĄDKU - XXXII MFSPiN
Organizator: Teatr Powszechny w Łodzi
Zakończenie sprzedaży online: 27.04.2026, g. 18:00
Sprzedaż biletów od 11 marca 2026 od godziny 12:00
U mnie wszystko w porządku
STUDIO teatrgaleria
Teatr Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza w Warszawie
"U mnie wszystko w porządku"
Reżyseria: Cezary Tomaszewski
Scenariusz, muzyka, teksty piosenek: Norbert Bajan
Współpraca scenariuszowa: Cezary Tomaszewski
Dramaturgia: Iga Gańczarczyk
Konsultacja merytoryczna: Halszka Witkowska
Kostiumy: Norbert Bajan, Cezary Tomaszewski
Światło: Jędrzej Jęcikowski
Producentka: Julia Tyjewska
Obsada: Monika Obara, Cezary Tomaszewski
Cezary – reżyser i partner zmarłego tragicznie Norberta – wraca na scenę, by zrekonstruować jego solowy spektakl. „U mnie wszystko w porządku” – tak brzmiał tytuł tej osobistej, pełnej humoru opowieści, w której Norbert z lekkością i dowcipem mówił o sobie, życiu i codziennych zmaganiach. Po jego śmierci tytuł nabrał gorzkiego znaczenia. Pod warstwą żartów i komediowej formy ukrywały się niewypowiedziane trudności i cierpienie. Jest też osobistym zmaganiem się Cezarego z utratą i tęsknotą. Humor miesza się tu z żalem, śmiech z ciszą, a teatr staje się formą żałoby, przestrzenią pamięci i miłości, a także celebracją życia i twórczości.
„To jedno z nielicznych przedstawień, w których mocny, bezpośredni przekaz edukacyjny nie razi. Przeciwnie – sądzę, że właśnie po to powstało, by dotarło do każdego z nas, że to nieprawda, iż samobójstwa popełniają tylko „inni”. Że to tragedia mogąca dotknąć każdego. Że mamy prawo być wobec niej bezradni, ale i po to, żebyśmy wiedzieli, że w razie czego – możemy liczyć na pomoc” - napisał w recenzji Rafał Turowski. "Skromny, operujący prostymi środkami spektakl silnie oddziałuje na publiczność. (…) Mądry, wart namysłu spektakl teatru faktu. Delikatny, stawiający trudne pytania bez czułostkowego roztkliwiania się" - pisał Tomasz Miłkowski w Tygodniku Przegląd.
To spektakl o samobójstwie i próbie poradzenia sobie bliskich ze śmiercią w wyniku kryzysu suicydalnego. „Żałoba jest w najnowszym teatrze stale powracającym motywem – może to popandemiczny impuls podskórnie domagający się opracowania, może coś jeszcze innego. Dwa lata temu z tematem odchodzenia rodzica mierzył się Mateusz Pakuła w „Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję”. […] Anna Smolar wystawiła natomiast w ubiegłym roku dramat Stefana Hertmansa „Antygona w Molenbeek” opowiadający o Nourii, studentce prawa mieszkającej w tytułowej belgijskiej dzielnicy, która po samobójczej śmierci brata w zamachu terrorystycznym walczy o to, by z godnością pochować jego ciało i przeżyć żałobę. Ta sama twórczyni wyreżyserowała także autorski – napisany wspólnie z Tomkiem Śpiewakiem – scenariusz odwołujący się do mitu o Orfeuszu i Eurydyce. Podobnie jak „Antygona w Molenbeek”, „Orfeusz” skupiał się głównie na tych, którzy przeżyli śmierć innych i starają się na różne sposoby odnaleźć w nowej rzeczywistości, już bez bliskich osób. Zbieżny punkt wyjścia obiera Tomaszewski. Jego rekonstrukcja spektaklu Bajana jest próbą poradzenia sobie ze stratą, bólem czy tęsknotą, a zarazem świadectwem, może nawet hołdem dla życia i twórczości zmarłego partnera” - napisała Wiktoria Tabak w Culture.pl.
Uwaga! Spektakl zawiera trudne emocjonalnie treści, w tym odniesienia do samobójstwa i myśli samobójczych.
Czas trwania
1 godzina 15 minut (bez przerwy)
Spektakl prezentowany w Expo-Łódź, al. Politechniki 4
U mnie wszystko w porządku
STUDIO teatrgaleria
Teatr Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza w Warszawie
"U mnie wszystko w porządku"
Reżyseria: Cezary Tomaszewski
Scenariusz, muzyka, teksty piosenek: Norbert Bajan
Współpraca scenariuszowa: Cezary Tomaszewski
Dramaturgia: Iga Gańczarczyk
Konsultacja merytoryczna: Halszka Witkowska
Kostiumy: Norbert Bajan, Cezary Tomaszewski
Światło: Jędrzej Jęcikowski
Producentka: Julia Tyjewska
Obsada: Monika Obara, Cezary Tomaszewski
Cezary – reżyser i partner zmarłego tragicznie Norberta – wraca na scenę, by zrekonstruować jego solowy spektakl. „U mnie wszystko w porządku” – tak brzmiał tytuł tej osobistej, pełnej humoru opowieści, w której Norbert z lekkością i dowcipem mówił o sobie, życiu i codziennych zmaganiach. Po jego śmierci tytuł nabrał gorzkiego znaczenia. Pod warstwą żartów i komediowej formy ukrywały się niewypowiedziane trudności i cierpienie. Jest też osobistym zmaganiem się Cezarego z utratą i tęsknotą. Humor miesza się tu z żalem, śmiech z ciszą, a teatr staje się formą żałoby, przestrzenią pamięci i miłości, a także celebracją życia i twórczości.
„To jedno z nielicznych przedstawień, w których mocny, bezpośredni przekaz edukacyjny nie razi. Przeciwnie – sądzę, że właśnie po to powstało, by dotarło do każdego z nas, że to nieprawda, iż samobójstwa popełniają tylko „inni”. Że to tragedia mogąca dotknąć każdego. Że mamy prawo być wobec niej bezradni, ale i po to, żebyśmy wiedzieli, że w razie czego – możemy liczyć na pomoc” - napisał w recenzji Rafał Turowski. "Skromny, operujący prostymi środkami spektakl silnie oddziałuje na publiczność. (…) Mądry, wart namysłu spektakl teatru faktu. Delikatny, stawiający trudne pytania bez czułostkowego roztkliwiania się" - pisał Tomasz Miłkowski w Tygodniku Przegląd.
To spektakl o samobójstwie i próbie poradzenia sobie bliskich ze śmiercią w wyniku kryzysu suicydalnego. „Żałoba jest w najnowszym teatrze stale powracającym motywem – może to popandemiczny impuls podskórnie domagający się opracowania, może coś jeszcze innego. Dwa lata temu z tematem odchodzenia rodzica mierzył się Mateusz Pakuła w „Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję”. […] Anna Smolar wystawiła natomiast w ubiegłym roku dramat Stefana Hertmansa „Antygona w Molenbeek” opowiadający o Nourii, studentce prawa mieszkającej w tytułowej belgijskiej dzielnicy, która po samobójczej śmierci brata w zamachu terrorystycznym walczy o to, by z godnością pochować jego ciało i przeżyć żałobę. Ta sama twórczyni wyreżyserowała także autorski – napisany wspólnie z Tomkiem Śpiewakiem – scenariusz odwołujący się do mitu o Orfeuszu i Eurydyce. Podobnie jak „Antygona w Molenbeek”, „Orfeusz” skupiał się głównie na tych, którzy przeżyli śmierć innych i starają się na różne sposoby odnaleźć w nowej rzeczywistości, już bez bliskich osób. Zbieżny punkt wyjścia obiera Tomaszewski. Jego rekonstrukcja spektaklu Bajana jest próbą poradzenia sobie ze stratą, bólem czy tęsknotą, a zarazem świadectwem, może nawet hołdem dla życia i twórczości zmarłego partnera” - napisała Wiktoria Tabak w Culture.pl.
Uwaga! Spektakl zawiera trudne emocjonalnie treści, w tym odniesienia do samobójstwa i myśli samobójczych.
Czas trwania
1 godzina 15 minut (bez przerwy)
Spektakl prezentowany w Expo-Łódź, al. Politechniki 4
*******
Bezpieczne zakupy w Bilety24. W przypadku odwołania wydarzenia, gwarantujemy automatyczny zwrot środków potwierdzony komunikatem wysyłanym na adres e-mail, podany podczas zakupu.

